Kolor po farbowaniu blaknie z dwóch powodów: barwnik jest wypłukiwany podczas mycia i rozkładany przez promieniowanie UV. Latem oba procesy przyspieszają, bo myjemy włosy częściej, a słońca jest więcej. Do tego dochodzą basen i morze, które działają na włosy jak dodatkowe pranie.
Dobra wiadomość jest taka, że ochrona koloru latem nie wymaga skomplikowanej rutyny. Wystarczy pilnować kilku rzeczy: czym myjesz, czym chronisz przed słońcem i co robisz przed wejściem do wody.
Szampon decyduje o trwałości koloru
Najwięcej koloru ucieka podczas mycia. Szampony z mocnymi detergentami, przede wszystkim siarczanami (na etykiecie SLS lub SLES), otwierają łuskę włosa i wypłukują barwnik szybciej. Po koloryzacji warto przejść na szampon bez siarczanów i myć włosy chłodniejszą wodą, bo gorąca również otwiera łuskę.
W salonie korzystamy w pielęgnacji z kosmetyków Kevin Murphy, australijskiej marki bez siarczanów i parabenów, opartej na naturalnych ekstraktach. To dobry przykład linii, która realnie przedłuża życie koloru, ale zasada jest ogólna: patrz na skład, nie na markę.
Słońce, czyli filtr UV także dla włosów
Promieniowanie UV rozkłada pigment we włosach tak samo, jak spłowieć potrafi zasłona w oknie. Blondy żółkną lub jaśnieją nierówno, brązy i rude tracą głębię. Na plaży i podczas długiego przebywania na słońcu najprostszą ochroną jest kapelusz lub chusta, a na co dzień spray albo olejek z filtrem UV przeznaczony do włosów.
Produkty z filtrem nakłada się na suche lub wilgotne włosy przed wyjściem, ze szczególnym uwzględnieniem długości i końcówek. To kilka sekund, które latem robi większą różnicę niż niejedna maska.
Basen i morze: zmocz włosy, zanim wejdziesz do wody
Chlor potrafi nadać rozjaśnianym włosom zielonkawy odcień, a słona woda wyciąga z nich wilgoć. Najprostszy trik: przed wejściem do basenu lub morza zmocz włosy czystą wodą z kranu lub prysznica. Nasiąknięty włos przyjmie znacznie mniej wody chlorowanej lub słonej.
Po kąpieli wypłucz włosy jak najszybciej i nałóż odżywkę. Na basen warto zabierać też czepek, zwłaszcza przy świeżo rozjaśnianych włosach, bo to one reagują z chlorem najmocniej.
- Zmocz włosy czystą wodą przed wejściem do basenu lub morza.
- Po kąpieli od razu wypłucz włosy i użyj odżywki.
- Przy jasnym blondzie na basenie najlepiej sprawdza się czepek.
Nawilżanie i odświeżenie koloru po lecie
Latem włosy farbowane potrzebują więcej nawilżenia niż zwykle. Raz w tygodniu warto zastąpić odżywkę maską nawilżającą, a końcówki zabezpieczać olejkiem. Jeśli mimo wszystko kolor po wakacjach wyblaknie lub zżółknie, zwykle nie trzeba od razu pełnej koloryzacji. Często wystarczy tonowanie, które neutralizuje niechciane odcienie i przywraca głębię.
Jeżeli nie masz pewności, czego potrzebują Twoje włosy po lecie, przyjdź na konsultację. Obejrzymy je i powiemy, czy wystarczy pielęgnacja i tonowanie, czy potrzebna jest koloryzacja.