Keratynowe prostowanie to zabieg wygładzający, w którym preparat z keratyną wypełnia ubytki w strukturze włosa, a następnie zostaje w nim zamknięty ciepłem prostownicy. Nie jest to trwałe prostowanie chemiczne: zabieg nie zmienia budowy włosa na stałe, a efekt stopniowo słabnie, bez ostrej granicy przy odroście.
W praktyce oznacza to włosy gładkie, lżejsze i posłuszne, które nie puszą się przy wilgotnej pogodzie, oraz suszenie zajmujące wyraźnie mniej czasu.
Dla kogo keratynowe prostowanie ma największy sens
Największą różnicę odczuwają osoby z włosami grubymi, gęstymi, falowanymi i puszącymi się, a także te, które prostują włosy codziennie. Dla nich zabieg oznacza nie tylko wygodę, ale też realną ochronę włosów, bo prostownica przestaje być codziennym narzędziem.
Warto znać też ograniczenia. Zabieg wygładza i eliminuje puszenie, ale nie zawsze prostuje mocno kręcone włosy „na płasko". Loki stają się łagodniejsze i łatwiejsze do ułożenia, jednak niekoniecznie idealnie proste. Na konsultacji mówimy wprost, jakiego efektu można się spodziewać przy konkretnym typie włosa.
Jak przebiega zabieg
Wizyta zaczyna się od oceny struktury i kondycji włosów, bo od tego zależy dobór preparatu. Potem następuje mycie szamponem otwierającym łuskę, nałożenie keratyny pasmo po paśmie, czas na wchłonięcie i zamknięcie preparatu prostownicą o kontrolowanej temperaturze. Całość trwa zwykle od 2 do 4 godzin, w zależności od długości i gęstości włosów.
Od czego zależy trwałość efektu
Standardowo efekt utrzymuje się od 2 do 5 miesięcy. O tym, w której części tego przedziału wylądujesz, decyduje przede wszystkim pielęgnacja domowa, a konkretnie szampon. Preparaty z siarczanami wypłukują keratynę znacznie szybciej, dlatego po zabiegu podstawą jest szampon bez siarczanów. W salonie mamy kosmetyki Kevin Murphy, które się do tego nadają, ale każda linia bez SLS spełni swoją rolę.
Trwałość skracają też częste kąpiele w chlorowanej i słonej wodzie oraz bardzo częste mycie. Przez pierwsze dni po zabiegu warto unikać spinania włosów w mocne gumki i zakładania ich za uszy, żeby nie utrwalić załamań.
- Szampon bez siarczanów to podstawa trwałości efektu.
- Mycie co drugi dzień lub rzadziej wydłuża działanie keratyny.
- Chlor i słona woda skracają trwałość, latem warto o tym pamiętać.
- Przez pierwsze dni bez mocnych gumek i wsuwek.
Keratyna a koloryzacja
Jeśli planujesz i kolor, i keratynowe prostowanie, kolejność ma znaczenie. Koloryzację najlepiej wykonać przed zabiegiem keratynowym, ponieważ keratyna domyka łuskę włosa i farba nałożona później przyjmuje się słabiej. Powiedz o obu planach przy umawianiu wizyty, a ustalimy właściwą kolejność i odstępy.