Włos w większości zbudowany jest z keratyny, czyli białka. Rozjaśnianie, częste stosowanie ciepła przy stylizacji czy zwykłe zużycie mechaniczne prowadzą do zrywania wiązań w tej strukturze i do realnych ubytków białka wewnątrz włosa, nie tylko na jego powierzchni.
Problem w tym, że wiele popularnych kosmetyków radzi sobie tylko z powierzchnią. Silikony i odżywki powlekające dają natychmiastowy efekt gładkości i połysku, ale to efekt kosmetyczny, nałożony na włos z zewnątrz. Struktura wewnątrz włosa pozostaje bez zmian.
Czym różni się odbudowa białkowa od zwykłego nawilżenia
Odbudowa białkowa ma za zadanie uzupełnić brakujące elementy struktury włosa, czyli działać tam, gdzie doszło do realnych ubytków keratyny. Nawilżenie natomiast odpowiada za wodę i elastyczność włosa, czyli za zupełnie inny aspekt jego kondycji.
Włos może być jednocześnie przesuszony i pozbawiony białka, dlatego dobrze dobrana pielęgnacja często łączy oba kierunki, ale w innych proporcjach w zależności od tego, czego dany włos aktualnie potrzebuje najbardziej.
Jak rozpoznać włosy potrzebujące odbudowy białkowej
Włosy mocno zniszczone chemicznie, po wielokrotnym rozjaśnianiu, prostowaniu keratynowym czy regularnym stylizowaniu wysoką temperaturą, zwykle korzystają na wzmocnieniu białkowym. Charakterystyczne objawy to nadmierna łamliwość, utrata sprężystości oraz szorstkość mimo stosowania odżywek nawilżających.
Z kolei włosy suche, matowe, ale wciąż elastyczne, częściej potrzebują nawilżenia niż białka. Rozróżnienie tych dwóch sytuacji bywa trudne bez doświadczenia, dlatego warto skonsultować to z fryzjerem, zanim zdecydujesz się na konkretną kurację.
Na czym opiera się nowoczesna odbudowa włosa
L'Oréal Professionnel ma w swojej ofercie linię Serie Expert Absolut Repair Molecular, opartą na peptydach i pięciu aminokwasach, która ma na celu odbudowę struktury włosa od wewnątrz. W skład rutyny wchodzi szampon, maska, serum bez spłukiwania oraz kuracja wykonywana w salonie.
Kevin Murphy z kolei oferuje linię Repair-Me, przeznaczoną do włosów zniszczonych, opartą na formułach bez siarczanów i parabenów. W salonie doradzimy i podpowiemy, po co sięgnąć w zależności od stanu włosów oraz od tego, jakim zabiegom były wcześniej poddawane.
Warto pamiętać o zjawisku przeproteinowania. Zbyt częste i intensywne stosowanie kuracji białkowych, bez równoważenia ich nawilżeniem, może sprawić, że włos stanie się sztywny i szorstki. Odbudowa białkowa działa najlepiej, gdy jest dopasowana do faktycznych potrzeb włosa, a nie stosowana bez przerwy.